Sposoby poprawy dobrostanu psa w klinice weterynaryjnej

Polska pod względem liczby psów
w gospodarstwach domowych
plasuje się na trzecim miejscu
w Europie, po Wielkiej Brytanii
i Niemczech.
Oznacza to, że w co drugim
polskim domu jest pies.
Pociąga to za sobą wzrosty na rynku
usług weterynaryjnych dla psów.
Badania pokazują, że 94% opiekunów zwierząt deklaruje, że odwiedzi lecznicę weterynaryjną w razie problemów zdrowotnych swojego pupila, a około 24% traktuje wizyty profilaktycznie jako nieodłączny element opieki nad zwierzęciem („Marketing w Praktyce”, marzec 2015 r.). Poprawa warunków życiowych zwierząt domowych przyczynia się do wydłużenia ich życia.
Niesie to za sobą potrzebę pogłębiania wiedzy i specjalizacji wśród lekarzy weterynarii, którzy coraz częściej mają do czynienia z chorobami wieku starczego, chorobami metabolicznymi czy fizjoterapią. Zmiana postrzegania zwierząt przez ich opiekunów, którzy traktują pupili jak pełnoprawnych członków rodziny, oraz idący za tym wzrastający poziom ich świadomości wynikają z szerokiego dostępu do źródeł informacji i rekomendacji. Taki stan rzeczy sprawia, że coraz bardziej doceniane są lecznice zapewniające nie tylko fachową poradę, ale także wysokie standardy usług oraz dbające o samopoczucie pacjentów.
Psy, które w lecznicy czują się źle, co przekłada się na ich problemowe zachowanie w czasie badania i zabiegów, sprawiają, że ich właściciele z niechęcią podchodzą do wizyt u weterynarza. Zaczynają oni traktować konsultacje weterynaryjne jako ostateczność, co niewątpliwie zmniejsza częstotliwość wizyt i utrudnia proces leczenia. Dlatego warto zapewnić w gabinecie takie warunki, które korzystnie wpłyną na samopoczucie pacjentów.
Jednym z najważniejszych kierunków działania mających na celu poprawę samopoczucia pacjentów powinno być maksymalne ograniczanie stresu i cierpienia.
Brak poczucia bezpieczeństwa jest głównym czynnikiem stresu u psa. Dlatego istotne jest zapewnienie psu poczucia bezpieczeństwa w czasie wizyty w lecznicy. Psy doskonale wyczuwają atmosferę stresu, cechuje je także duża empatia, a w związku z tym udzielają im się negatywne emocje i zdenerwowanie innych osobników.
Dlatego dobrze jest zadbać o to, żeby już w poczekalni, w której zazwyczaj zwierzęta spędzają dłuższą chwilę, wprowadzić zmiany mające na celu zwiększenie poczucia bezpieczeństwa u pacjentów. Bardzo dobrze sprawdzają się ścianki działowe, które umożliwią odizolowanie od siebie poszczególnych psów, oraz półki, na których można ustawić transportery z kotami, z dala od wzroku innych zwierząt.
Ze względu na to, że kluczowym zmysłem dla psa jest węch, ważne jest, aby w powietrzu nie unosił się zapach feromonów stresu pozostawiony przez wystraszone zwierzę. Warto jest więc często sprzątać całą lecznicę, także poczekalnię, aby niwelować nieprzyjemne dla psów zapachy. Należy przy tym unikać detergentów o silnym zapachu, bo działa on drażniąco na zwierzęta. W poczekalni bardzo pomocne jest zastosowanie dyfuzora z preparatem zawierającym feromony suki, które mają działanie kojące i uspokajające na psy.
Innym ważnym czynnikiem wpływającym na samopoczucie psa w lecznicy jest zachowanie personelu. Warto stosować częste sygnały wpływające na psa uspokajająco, w tym wypadku zachowanie demonstracyjne lub karcenie psa nie są wskazane.
Znajomość następujących zasad postępowania w stosunku do psa może być niezwykle pomocna w nawiązaniu dobrych relacji:
1. Nie powinno się wpatrywać w psa, ponieważ wpatrywanie się jest odbierane przez niego jako zagrożenie. Dobrze jest spoglądać na psa spod wpół przymkniętych powiek lub trzymając głowę skierowaną w bok, patrzeć kątem oka, wzrok należy kierować na okolice grzbietu psa. Bardzo dobre działanie uspokajające ma częste mruganie oczami.
2. Podchodzenie na wprost do psa jest odbierane przez niego jako demonstracyjne, dlatego należy podchodzić do psa po łuku lub po skosie. Podobnie do klatki z psem powinno się podchodzić z boku, nie na wprost.
3. Lepszym rozwiązaniem od bezpośredniego podejścia do psa jest poproszenie właściciela o zbliżenie się z psem lub zawołanie psa, które sprowokuje go do podejścia.
4. Nawiązując pierwszy kontakt z psem, dobrze jest trzymać ręce luźno wzdłuż ciała i pozwolić się psu obwąchać, nie powinno się wyciągać ręki do psa, bo taki gest jest odbierany przez psy jako grożący.
5. Nie należy głaskać ani poklepywać psa po głowie, bo są to gesty, które sprawiają psu duży dyskomfort. Zdecydowanie lepiej jest głaskać psa od dołu, z przodu, po klatce piersiowej.
6. Do psa przytrzymywanego lub unieruchomionego przez właściciela lepiej jest podejść od tyłu, a nie od przodu.
7. Stojąc w pobliżu psa, powinno się do niego ustawiać bokiem, ponieważ postawa frontalna odbierana jest przez psy jako grożąca.
8. Szybkie i gwałtowne ruchy mogą niepokoić psa, dlatego warto pamiętać o spokojnych, okrągłych ruchach.
9. Pochylanie się nad psem powoduje u niego dyskomfort, dlatego najlepiej jest kucnąć lub uklęknąć obok psa, bokiem do niego, unikając w miarę możliwości nachylania się nad nim.
10. Jeżeli pies jest spięty lub wykazuje objawy stresu, należy poprosić właściciela, aby wszedł pomiędzy psa a lekarza – rozdzielanie jest działaniem stosowanym przez psy w celu zapobiegania konfliktom i może być pomocne w takiej sytuacji.
11. Badanie psa rozpoczynamy od klatki piersiowej, nie od głowy, bo w takiej kolejności psu jest to łatwiej zaakceptować.
12. W czasie badania należy stać z boku psa, nie z przodu, ponieważ ma to działanie uspokajające.
13. Silne działanie uspokajające ma ziewanie, można więc poprosić właściciela, aby parę razy ostentacyjnie ziewnął.
POSTĘPOWANIA
w weterynarii





