Nowe Prawo atomowe. Co oznacza dla właścicieli praktyk weterynaryjnych wykorzystujących w swojej pracy urządzenie rentgenowskie? - Vetkompleksowo - serwis Weterynarii w Praktyce

Nowe Prawo atomowe. Co oznacza dla właścicieli praktyk weterynaryjnych wykorzystujących w swojej pracy urządzenie rentgenowskie?

prawo atomowe

Mnogość przepisów prawnych obowiązujących lekarzy weterynarii, a szczególnie tych, którzy prowadzą tzw. „działalność w warunkach narażenia na promieniowanie jonizujące”, czyli w skrócie – stosujących w diagnostyce lampę rentgenowską – może przyprawić o ból głowy. Jednocześnie oczekiwanie, że lekarze weterynarii po godzinach będą śledzić toczące się procesy legislacyjne oraz wprowadzane w życie zmiany w ustawach i rozporządzeniach, bliższe jest do mrzonki niż rzeczywistości.



Nie zmienia to faktu, że akty prawne obowiązują wszystkich po równo, a w przypadku wykorzystywania promieniowania jonizującego zdecydowanie bezpieczniej jest trzymać się maksymy dura lex sed lex niż ignorance is bliss. Artykuł opisuje, co w praktyce nowe Prawo atomowe oznacza dla kierowników lecznic oraz przypomina, jakie obowiązki nie uległy zmianie.

Prawo atomowe jest najważniejszym obowiązującym w Polsce aktem prawnym obejmującym podmioty prowadzące lub planujące prowadzić działalność z wykorzystaniem promieniowania jonizującego. Wbrew nazwie i potocznej opinii, nie jest to dokument związany tylko i wyłącznie z uruchomieniem elektrowni atomowej. Na elektrownię atomową poczekamy w Polsce zapewne jeszcze dziesięciolecia (o ile w ogóle powstanie), a z promieniowaniem jonizującym mamy do czynienia na co dzień. To, co jemy, jak często latamy samolotem, jak często chodzimy po górach czy też na jakim terenie geologicznym mieszkamy – w mniejszym lub większym stopniu definiuje skalę narażenia naszego organizmu na promieniowanie jonizujące pochodzenia naturalnego. Sami też jesteśmy źródłem promieniowania jonizującego, głównie dzięki obecności w naszym ciele niestabilnego potasu 40K czy węgla 14C (aktywność promieniotwórcza dorosłego człowieka wynosi ok. 10 000 Bq, co oznacza, że w naszym ciele na sekundę dochodzi do 10 000 rozpadów promieniotwórczych).

W ramach wyjaśnienia: Prawo atomowe nie będzie regulować takich obszarów naszego życia, jak liczba bananów czy pomidorów (bogatych źródeł potasu 40K), które możemy zjeść w ciągu doby, liczby lotów, które możemy wykonać w ciągu roku (promieniowanie kosmiczne), albo maksymalnej długości urlopu w Sudetach (gdzie występuje najwyższy w Polsce poziom narażenia na radon). Tutaj też jednocześnie gorąca prośba od autora o niezmienianie swoich nawyków żywieniowych lub sposobu podróżowania.

Prawo atomowe (poza tematyką energetyki jądrowej) skupi się na tym:

  • kto i w jakich warunkach może wykorzystywać promieniowanie jonizujące w ramach prowadzonej przez siebie działalności,
  • jakie organy są w Polsce uprawnione w sprawach związanych z ochroną radiologiczną (w skrócie – mogą wydawać zezwolenia i kontrolować),
  • kiedy taka działalność będzie reglamentowana (tzn. będzie wymagała zezwolenia od odpowiedniego organu),
  • jakie obowiązki spoczywają na osobie prawnie odpowiedzialnej (tzw. kierowniku jednostki organizacyjnej), prowadzącej działalność w narażeniu,
  • co grozi za złamanie przepisów (np. wykorzystywanie promieniowania jonizującego bez zezwolenia albo działanie wbrew zezwoleniu),
  • o co powinien zadbać przedsiębiorca, którego pracownicy z definicji są narażeni na występowanie podwyższonego poziomu promieniowania pochodzenia naturalnego (np. górnicy albo personel latający w liniach lotniczych),
  • kto i co powinien zrobić przy wystąpieniu tzw. zdarzenia radiacyjnego albo narażenia przypadkowego,
  • w jaki sposób monitorować skażenia promieniotwórcze itd.

Komentarze

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.