EFSA przebadała lekooporne szczepy bakterii
EFSA przebadała lekooporne szczepy bakterii – czy jest się z czego cieszyć?
Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) wspólnie z Europejskim Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) opublikował wyniki badań dotyczących występowania lekoopornych szczepów bakterii na terenie 27 krajów Unii Europejskiej, Irlandii Północnej oraz pięciu państw spoza UE. Analiza objęła próbki drobnoustrojów pochodzące od ludzi, zwierząt hodowlanych oraz z mięsa.
Szczególną uwagę zwrócono na trzy rodzaje bakterii: Salmonella, Campylobacter i E. coli. W przypadku Salmonella powszechnie stwierdzano oporność na ampicylinę, tetracykliny i sulfonamidy. Jednocześnie odnotowano niską oporność na cefalosporyny trzeciej generacji oraz spadkową tendencję w zakresie oporności na ampicylinę i tetracykliny, zwłaszcza u serotypu S. Typhimurium. Z drugiej strony, wzrosła oporność na cyprofloksacynę, szczególnie wśród szczepów S. Kentucky i S. Enteritidis, które mają związek z drobiem.
Badania dotyczące Campylobacter wykazały bardzo wysoki poziom oporności na cyprofloksacynę zarówno u ludzi, jak i u zwierząt. Oporność na erytromycynę była niska u szczepów C. jejuni, natomiast u C. coli znacznie wyższa. Co więcej, szczepy C. coli częściej wykazywały oporność na więcej niż jeden antybiotyk. W ciągu ostatnich kilku lat (2014–2023) w wielu krajach zaobserwowano wzrost oporności na cyprofloksacynę u C. jejuni, podczas gdy oporność na erytromycynę uległa obniżeniu.
Z kolei u bakterii E. coli ogólny poziom oporności na cefalosporyny III generacji i antybiotyki ostatniej linii był niski. Wyjątkiem były próbki mięsa drobiowego, zwłaszcza importowanego, gdzie oporność ta była wyraźnie wyższa. Oporność na karbapenemy pozostała rzadka.
Podsumowanie raportu wskazuje, że mimo obserwowanych pozytywnych zmian w niektórych krajach i dla części grup antybiotyków, lekooporność – szczególnie na cyprofloksacynę – wciąż stanowi poważne zagrożenie. Różnice pomiędzy krajami oraz źródłami pochodzenia próbek (produkty lokalne vs importowane) podkreślają znaczenie dalszego monitorowania zjawiska oraz potrzeby ścisłej kontroli stosowania antybiotyków zarówno w weterynarii, jak i w produkcji żywności.
POSTĘPOWANIA
w weterynarii





