Parazytologia kotów - obserwacje z różnych stron świata

Wyszukaj w serwisie

art. sponsorowany

Parazytologia kotów – obserwacje z różnych stron świata

Dlaczego często dochodzi do przeoczenia obecności tasiemców i dlaczego tak trudno je zdiagnozować

Inną, często niedostatecznie diagnozowaną grupą kocich pasożytów, są tasiemce. Dyskusja uczestników spotkania koncentrowała się wokół najczęściej występujących gatunków: Dipylidium caninum i Taenia spp., oraz tego, w jaki sposób pewne zachowania kotów, takie jak pielęgnowanie sierści, polowanie i lizanie po twarzy, mogą zwiększać ryzyko zarażenia lub przeniesienia pasożytów na ludzi.

Koty są miłośnikami pielęgnacji swojego ciała – w znacznie większym stopniu niż większość psów, co jest głównym źródłem zakażenia pchłami kocimi (Ctenocephalides felis), które są żywicielami pośrednimi tasiemca (Dipylidium caninum). A ponieważ koty są obecnie członkami naszych rodzin, niepokojący może być fakt, że 50% właścicieli nie zdaje sobie sprawy z tego, że lizanie po twarzy przez kota jest czynnikiem ryzyka rozwoju chorób pasożytniczych, na przykład tych powodowanych przez tasiemca (12).

Paul Overgaauw, profesor medycyny weterynaryjnej i specjalista w dziedzinie mikrobiologii weterynaryjnej i parazytologii z Uniwersytetu w Utrechcie w Holandii:

Częstotliwość występowania Dipylidium caninum w badaniach oscyluje wokół 4-50% kotów (13, 14). Jednak zakażenia są prawdopodobnie niedostatecznie diagnozowane, ponieważ proglotydy nie są wydalane równomiernie w kale, więc metoda flotacji kału nie jest wystarczająco czułym testem. Porównując badanie kału metodą flotacji z nekropsją, różnica w skuteczności wykrywania obecności pasożytów może wynosić ponad 40% (12).

Ten materiał dostępny jest tylko dla użytkowników
którzy są subskrybentami naszego portalu.
Wybierz pakiet subskrypcji dla siebie
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!
Masz aktywną subskrypcję?
Nie masz jeszcze konta w serwisie? Dołącz do nas
120
ALGORYTMY
POSTĘPOWANIA
w weterynarii
Poznaj nasze serwisy