Niewydolność serca u kotów – kardiomiopatia przerostowa czy pułapka diagnostyczna?
Pacjent V
Kocur, main coon, w wieku 2 lat regularnie kontrolowany kardiologicznie ze względu na wcześniejszą wadę wrodzoną (niewielki ubytek w przegrodzie międzykomorowej). Określenie „wcześniejsza wada” nie jest użyte przypadkiem, gdyż pacjent został zdiagnozowany wcześnie i poddany terapii (benazepril 0,5 mg/kg mc.) w celu obniżenia ciśnienia przepływu krwi przez wadę przeciekową. Wraz z czasem oraz z przyrostem masy ciała ubytek w przegrodzie miał szansę zarosnąć (ryc. 11, s. 44).
Kilka godzin przed planowaną kontrolą kardiologiczną stan kota uległ diametralnej zmianie: kot radosny, chętny do zabawy przestał jeść, za to przyjął postawę leżącą na mostku i ciężko oddychał.
W badaniu klinicznym widoczna była duszność mieszana, błony śluzowe blado-różowe, CRT 3 sekundy, tony serca ciche, a tętno słabo wyczuwalne, szybkie. W badaniu echokardiograficznym stwierdzona została rozstrzeń wszystkich jam serca z osłabioną czynnością skurczową. Wtórnie do powiększenia komór pojawiła się niedomykalność zastawek przedsionkowo-komorowych oraz powiększenie obu przedsionków. Kocur miał tachykardię 260/min. W jamie opłucnej obserwowany był płyn (ryc. 12, 13, s. 44).
Wykonano torakocentezę, aby ułatwić oddychanie pacjentowi oraz w celach diagnostycznych. Pobrany płyn miał cechy przesięku. Wykonano również badania krwi (tab. 1, s. 41). Autorka artykułu wiedziała, iż pacjent od początku życia miał problemy skórne (nawracające infekcje, na skutek Staphylococcus aureus).
W ostatnich dniach zmiany skórne uległy pogorszeniu, szczególnie w okolicach błony śluzowej pyska. [...]
którzy są subskrybentami naszego portalu.
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!
POSTĘPOWANIA
w weterynarii





