Śmiertelność płodów bydła: nadzieja w szczepionkach
Oszczędności tylko pozorne
Jedną z najlepszych metod zapobiegania poronieniom i śmiertelności okołoporodowej powodowanej przez czynniki infekcyjne są szczepionki. Immunoprofilaktyka jest coraz bardziej dostępna, ale wciąż nie wszędzie stosowana. Niektórzy hodowcy mają jednak wątpliwości co do profilaktycznego podawania szczepionek. Głównie z powodu dużych kosztów, zwłaszcza w stadach powyżej dwustu krów.
– Oczywiście, że warto szczepić bydło, ale po wstępnej diagnostyce. Żeby dobrze zaszczepić całe stado, konieczne jest najpierw sprawdzenie odpowiedniej grupy wybranych krów. Trzeba je zbadać pod kątem chorób, przeciwko którym chcemy szczepić, sprawdzić, jakie mają przeciwciała. To wszystko kosztuje i bywa, że hodowca rezygnuje ze szczepienia. To pseudooszczędności, bo oszczędzając na badaniach i szczepionkach, ponosi potem wyższe koszty z powodu zachorowań dużej liczby zwierząt i śmiertelności w stadzie – uważa profesor.
To właśnie dzięki szczepionkom jest coraz mniej poronień na tle wirusowym, bo szczepi się m.in. przeciwko wirusowi BVDV i BHV-1. Zakrojone na szeroką skalę badania w przypadku szczepień na wirusa choroby niebieskiego języka wykazały znaczne zmniejszenie odsetka poronień płodów bydlęcych po wprowadzeniu szczepień.
– Szczepienie przeciwko brucelozie ochroniło około 65–75 proc. zaszczepionych krów przed poronieniem i infekcjami, choć na szczęście Polska jest krajem wolnym od tej choroby i nie szczepimy krów – mówią naukowcy. Niedawne badanie wykazało zmniejszenie częstości infekcji płodu oraz poronienia u bydła szczepionego przeciw wirusowej biegunce (BVD) wynoszące prawie 45 proc. w porównaniu ze zwierzętami nieszczepionymi. Na całym [...]
którzy są subskrybentami naszego portalu.
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!
POSTĘPOWANIA
w weterynarii





