Śmiertelność płodów bydła: nadzieja w szczepionkach
W strefie cieplnego komfortu
Ciąża krów rasy holsztyńsko-fryzyjskiej trwa 280 dni. Jeśli do obumarcia dojdzie do 42 dnia, mówimy o śmierci zarodka. Strata między 42 a 260 dniem określana jest jako poronienie, a po 260 dniu – płód martwo urodzony.
– Na sto rodzących się cieląt zwykle sześć, siedem rodzi się martwe. Aż u 30-50 procent z nich nie jesteśmy w stanie wskazać przyczyny śmierci. Zwykle w grę wchodzi więcej niż jeden czynnik ryzyka – mówi Paulina Jawor.
Zdaniem naukowców bez względu na to, czy śmiertelność płodów w stadzie jest sporadyczna czy częsta, czy przyczyną jest zakażenie lub ma ono inne podłoże, takie przypadki powinny być rejestrowane i przebadane.
Jednym z czynników ryzyka śmiertelności okołoporodowej jest liczba porodów: częściej dochodzi do poronień u krów rodzących po raz pierwszy niż u samic, które rodzą po raz kolejny

Oprócz tych indywidualnych powodów istnieją również czynniki dotyczące całego stada, na przykład nieodpowiednia dieta, z niedoborem białka. Podejrzewane są też niedobory niektórych mikroelementów, ale na razie brak jednoznacznych dowodów. Zbyt częste dojenie także nie służy krowom: zwierzęta w gorącym klimacie dojone trzy razy dziennie były o 30 procent bardziej narażone na utratę płodu niż te dojone dwa razy.
– Dieta czy dojenie [...]
którzy są subskrybentami naszego portalu.
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!
POSTĘPOWANIA
w weterynarii





