Zakład leczniczy dla zwierząt – rozważania na temat rentowności i zysku. Cz. I
Oczywiście każde z tych źródeł ma zastosowanie w naszej codziennej weterynaryjnej działalności biznesowej. Musimy (lub musieliśmy) zrezygnować z bieżącej konsumpcji, aby pozyskać kapitał, codziennie ponosimy ryzyko związane z prowadzeniem biznesu, musimy być przedsiębiorczy, czasami wykorzystujemy naszą pozycję monopolistyczną na danym terenie (dysponujemy unikalnymi zasobami i umiejętnościami, nie ma konkurencji) i w końcu czasami wykorzystujemy niewiedzę naszych klientów na temat konkurencji świadczącej podobne usługi (choć w dobie internetu to coraz mniej prawdopodobne), choć w niższych cenach.
Kolejne pytanie, jakie nasuwa się w naszych rozważaniach, brzmi: na co przeznaczamy nasz zysk. Stwierdzenie, że na „wzrost naszej zamożności”, niewiele wyjaśnia. Otóż środki z zysku generalnie przeznaczamy na dwa podstawowe cele: zwrot naszego zainwestowanego kapitału co najmniej powiększonego o procent inflacji (lub wysokość odsetek w przypadku kredytu bankowego) w rozsądnym terminie (w okresie, na jaki zaciągnęliśmy kredyt) oraz na utrzymanie funkcjonowania naszego zakładu leczniczego dla zwierząt oraz jego rozwój. Pojawiają się dwa kolejne problemy: co to znaczy „rozsądny termin” oraz „funkcjonowanie i rozwój naszego biznesu”. W przypadku inwestowania środków pożyczonych tak naprawdę to dający środki dyktuje długość okresu spłaty i koszt pieniądza (oprocentowanie). A co w przypadku własnych środków? Sądzę, że – w uproszczeniu – powinniśmy się kierować takimi samymi zasadami, jakimi kierują się banki udzielające nam kredytu. To nie są instytucje charytatywne, tylko biznesowe, i mają wypracowane naukowe metody szacowania wysokości oprocentowania w zależności od czasu, inflacji, ryzyka i założonego zysku. Przy założeniu, że średnia zyskowność w branży usług weterynaryjnych wynosi od 10% do [...]
którzy są subskrybentami naszego portalu.
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!
Mogą zainteresować Cię również
POSTĘPOWANIA
w weterynarii





