Rozmowy o cenie – jak kształtować i komunikować ceny usług w weterynarii?
Analiza rynku zamiast kopiowania cennika konkurencji
Wielu właścicieli lecznic zagląda do cennika konkurencji i ustawia swoje ceny porównywalnie lub kilka złotych niżej. Problem w tym, że taka strategia nie jest właściwa.
Cena powinna być powiązana z pozycjonowaniem gabinetu: jeśli stawiamy na wysoką jakość, dostęp do specjalistów i indywidualną opiekę, cena musi być spójna z tą obietnicą.
Przed ustaleniem nowego cennika warto zrobić symulacje, używając np. arkuszy kalkulacyjnych, aby stworzyć estymacje, jak będą wyglądać koszty, przychody i zysk lecznicy po aktualizacji cennika. Czy zysk nadal będzie satysfakcjonujący przy założeniu, że np. 10% klientów zrezygnuje z pewnych usług?
Cennik nie jest „na zawsze” – regularna aktualizacja cen, inflacja, rosnące koszty energii, materiałów i pracy – wszystko to wpływa na rentowność lecznicy. Tymczasem wiele placówek latami nie zmienia cennika, bo „boją się reakcji klientów”. Efekt? Praca przestaje być opłacalna, a frustracja w zespole rośnie. Podwyżki cen są naturalną częścią biznesu – ważne, aby były wprowadzane regularnie i odpowiednio komunikowane.
Z moich doświadczeń wynika, że wiele zabiegów w większości lecznic weterynaryjnych jest niedoszacowanych względem ponoszonych kosztów, nakładów pracy, materiałów i odpowiedzialności. Jednocześnie największą obawą właścicieli lecznic jest to, że po zmianie cen klienci odejdą do innej lecznicy. W praktyce tak się nie dzieje, jeśli tylko zapewniona jest wysoka jakość obsługi klienta i lecznica ma dużą skuteczność kliniczną. Mówiąc wprost: [...]
którzy są subskrybentami naszego portalu.
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!
Mogą zainteresować Cię również
POSTĘPOWANIA
w weterynarii





