Wirusowa biegunka bydła (BVD) w terenie, czyli praktyczne podejście do opanowania problemu schorzenia w stadzie. Cz. III
Informacje z praktyki terenowej
Dobrze przeprowadzone badania laboratoryjne to połowa sukcesu w programie kontroli BVD, a błędy popełnione na tym etapie w istotny sposób rzutują na jego efektywność. W czasie pobierania prób należy starannie prowadzić dokumentację w taki sposób, aby uniknąć pomyłek. Błąd popełniony przy wpisywaniu numeru zwierzęcia może spowodować usunięcie ze stada zdrowego zwierzęcia i pozostawienie trwale zakażonego.
Pierwszym krokiem przygotowawczym jest ustalenie liczby zwierząt, od których trzeba pobrać materiał. Następnie trzeba z hodowcą ustalić, ile prób jesteśmy w stanie pobrać jednego dnia. W naszej praktyce zdarzało się nam w niektórych gospodarstwach pobierać 1500 próbek krwi w ciągu dnia. W innych był problem z pobraniem 100 próbek. Wszystko zależy od ludzi, stada i warunków do pracy ze zwierzętami. Lepiej pobierać krew z żyły ogonowej niż z jarzmowej. Taki sposób wywołuje mniej stresu u zwierząt, jest szybszy, potrzeba do niego mniej osób do pomocy. Zanim zaczniemy pobieranie materiału, musimy się do tego przygotować. Próbówki powinny być złożone (zaopatrzone w igłę), opisane i ustawione na statywach w kolejności.
Najlepiej używać próbówkostrzykawek z tłoczkiem o pojemności 4,9 ml. Są one mniejsze i tańsze od próbówkostrzykawek 7,5 ml, a przy tym znacznie poręczniejsze. Igły dobieramy indywidualnie wedle upodobań. My używamy igieł 1,6 x 25 mm. Próbki numerujemy od jedynki rosnąco. Numery zwierząt wpisujemy na listę podczas pobierania krwi, sprawdzając zgodność co 10. próbkę. Takie podejście pozwoli uniknąć błędów, a jeżeli [...]
którzy są subskrybentami naszego portalu.
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!
POSTĘPOWANIA
w weterynarii





