Sterowanie rozrodem − czy pełna synchronizacja jest konieczna? - Vetkompleksowo – serwis dla lekarzy weterynarii

Wyszukaj w serwisie

Sterowanie rozrodem − czy pełna synchronizacja jest konieczna?

Jeżeli ferma cechuje się wysokim odsetkiem wykrywania rui i wysoką skutecznością zacieleń, programy hormonalne nie są konieczne, aby rozród był efektywny.

Wybór programu hormonalnego powinien należeć do lekarza weterynarii i być dobrany do potrzeb konkretnej fermy.

Zmienianie sekwencji hormonalnych w procedurach typu: Duble Ovsynch, G6G, G7G, GGPG, Resynch itd. jest gotowym przepisem na katastrofę. Programy stworzyli tacy ludzie jak J. Richard Pursley, Milo Wiltbank, Paul Fricke, którzy, w uznaniu autora, są specjalistami w tym zakresie.

Czy aby rozpocząć procedurę hormonalną, potrzebne jest uprzednie badanie przez lekarza? Nie jest to warunkiem koniecznym, lecz w dużej mierze powinno zależeć od poziomu managementu na fermie.

Pamiętać należy, że jak to powiedział jeden z przedstawicieli z BVS: „hormony jednak lepiej działają, kiedy są podawane”. Prowadzi to do wniosku, że czynnik ludzki jest obarczony największym błędem podczas stosowania synchronizacji.

W rozrodzie podstawowym kosztem jest „dzień otwarty”, który oznacza każdy dzień, kiedy krowa, która powinna być cielna, nią nie jest. W naszych warunkach oznacza to średnio 12-20 PLN/dzień. Rozród należy zatem prowadzić tak, aby minimum 80% stada została cielna przed 150. dniem laktacji. Tylko takie postępowanie zapewni remont stada na odpowiednim poziomie, co w znaczący sposób przełoży się na rentowność ferm, jak i samych lekarzy weterynarii, którzy te fermy obsługują.

Ten materiał dostępny jest tylko dla użytkowników
którzy są subskrybentami naszego portalu.
Wybierz pakiet subskrypcji dla siebie
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!
Masz aktywną subskrypcję?
Nie masz jeszcze konta w serwisie? Dołącz do nas
119
ALGORYTMY
POSTĘPOWANIA
w weterynarii
Poznaj nasze serwisy