Sztuczna inteligencja w weterynarii
Agent w gabinecie weterynaryjnym
Wszystko wskazuje na to, że obecność asystenta wspierającego lekarza weterynarii w jego codziennych obowiązkach będzie się upowszechniać. Tacy asystenci są obecnie nazywani agentami. O agencie można myśleć w ten sposób, że jest to pewien model rozumiejący dane tekstowe, graficzne, wideo i jednocześnie wyposażony w narzędzia do wykonywania pewnych akcji. Taką akcją może być na przykład odczytanie z bazy danych naszej kliniki dokumentacji medycznej Azora, przedstawienie nam jej podsumowania, zaproponowanie prediagnozy w świetle danych historycznych i najnowszych objawów wprowadzonych przez właściciela zwierzęcia przed wizytą. Zauważmy, że cała ta procedura jest rodzajem trudnego zadania z punktu widzenia tradycyjnych systemów komputerowych. Składa się z wielu kroków i to takich, które są trudne do sformalizowania w programie komputerowym napisanym przez człowieka. W takich przypadkach to właśnie uczenie maszynowe staje się o wiele lepszym wyborem.
Podsumowanie
Mam nadzieję, że udało nam się pokazać Wam, drodzy Czytelnicy, że SI nie jest przelotną modą, o której niebawem wszyscy zapomną. Chcieliśmy Wam uzmysłowić tym artykułem, że badania w tej dziedzinie trwają już od dziesięcioleci, a od co najmniej kilkunastu lat uczenie maszynowe zmienia świat, w którym żyjemy. Przy okazji zarabia duże pieniądze. Każdego dnia stykamy się z jakimś systemem uczenia maszynowego. Weterynaria będzie pod wpływem tej technologii w nadchodzących latach – większość badań jest prowadzonych w paradygmacie SI współpracującej z lekarzem i wspierającej go w jego codziennej pracy, od [...]
którzy są subskrybentami naszego portalu.
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!
POSTĘPOWANIA
w weterynarii





