Zakład leczniczy dla zwierząt – rozważania na temat rentowności i zysku. Cz. II
W przypadku liczenia kosztów infrastruktury specjalistycznej i liczenia opłacalności takiej inwestycji w obliczeniach zazwyczaj nie uwzględniamy faktu upływu czasu i utraty wartości pieniądza w czasie na skutek inflacji. Dla lepszego zobrazowania problemu warto podać przykład z życia ZLZ. Kupujemy aparat ultrasonograficzny za 50 000 PLN. Zastanawiamy się, ile ma kosztować badanie, aby nam się to opłaciło i ile tych badań musimy wykonać w ciągu roku. Na „naszym” terenie podstawowe badanie ultrasonograficzne kosztuje przeciętnie 50 PLN. Dokonujemy prostego liczenia, dzieląc 50 000/50 i wychodzi nam, że musimy wykonać 1000 badań, aby zainwestowane pieniądze nam się zwróciły. Zastanawiamy się, ile tych badań możemy wykonać rocznie i wychodzi nam, że maksymalnie 200, co daje nam okres zwrotu 5 lat. Wniosek, jaki wysnuwamy: „jakoś damy radę, będzie dobrze”. Nic bardziej mylnego nie mogło nam przyjść do głowy.
Liczymy jeszcze raz: Za badanie bierzemy 50,00 PLN, ale w tym jest także koszt energii elektrycznej, materiałów eksploatacyjnych, serwisu, no i oczywiście koszt naszej pracy. Załóżmy, że badanie ultrasonograficzne zajmuje nam 10 minut. Z naszych wcześniejszych przykładowych wyliczeń wynika, że koszty całkowite wynagrodzenia lekarza, który dostaje 3000 PLN „na rękę”, wynoszą rocznie 60 924 PLN i my możemy sprzedać jego 1168 godzin rocznie, czyli jego godzina pracy tylko z tytułu wynagrodzenia powinna kosztować klientów 52,20 PLN, gdy podzielimy to przez 60 minut, da nam koszt jednej minuty pracy na poziomie 87 groszy. Jeżeli badanie wykonuje 10 minut, to musimy mu zapłacić 8,70 PLN. Ale badania nie wykonuje się [...]
którzy są subskrybentami naszego portalu.
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!
Mogą zainteresować Cię również
POSTĘPOWANIA
w weterynarii





