Sztuczna inteligencja może już ocenić jakość mleka
MFA demaskuje oszustów
Aby wykryć fraud mleka oparty na wirowaniu należy przyjrzeć się otoczkom fosfolipidowym znajdującym się w surowcu. Wydawać by się mogło, że badanie to jest proste. Jednakże dotychczas do jego wykonania potrzebne było wsparcie specjalisty oraz odpowiedni sprzęt. Niestety, pomimo asysty człowieka i użycia mikroskopu, badanie tą metodą obarczone jest pewnym błędem.
Opracowany na SGGW system Milk Fraud Analyzer ma za zadanie usprawnić i przyśpieszyć cały proces badania, zmniejszając przy tym skalę błędnych odczytów. Skuteczność wykrycia fraudów mleka za pomocą tej technologii przekracza 85%, co przy początkowym stadium należy uznać za bardzo wysoki wskaźnik. Można porównać go do wyników prac wykonywanych przez specjalistow.
- Milk Fraud Analyzer zastępuje oczy człowieka i przyśpiesza analizy. Badanie sprowadza się do przygotowania i zaaplikowania próbki mleka do badania mikroskopowego oraz wykonania zdjęcia takiej próbki. Fotografia trafia do naszego systemu, gdzie jest poddawana automatycznej analizie. Ta bazuje na algorytmach, sztucznej inteligencji i sieci neuronowej. MFA natychmiast weryfikuje przesłany obraz i odsyła informację zwrotną na temat tego, czy badane mleko było odwirowane – tłumaczy prof. Marcin Gołębiewski.
Opracowany przez badaczy system działa zarówno jako usługa sieciowa (SaaS), jak i w tradycyjnym modelu on-premise. W pierwszym przypadku użytkownik nie posiada oprogramowania. Przez Internet wysyła on fotografie wykonane mikroskopem, po czym otrzymuje informację zwrotną. W modelu on-premise istnieje możliwość zainstalowania oprogramowania u siebie na wydzielonym serwerze.
[...]POSTĘPOWANIA
w weterynarii





