Przyczyny strat szczeniąt i kociąt w okresie poporodowym

Wyszukaj w serwisie

Przyczyny strat szczeniąt i kociąt w okresie poporodowym

Przyczyny ze strony hodowcy zwierząt

Na podstawie wywiadu z właścicielem można stwierdzić, jakie jest jego doświadczenie hodowlane. Czy jest on lub ona doświadczonym profesjonalistą, czy ma podejście hobbystyczne, Czy jego hodowla jest odpowiednio planowana, jaki jest cel jego hodowli? Czy orientuje się w niuansach genetyki (kojarzenia o wysokim współczynniku inbredu prowadzą do porodów mało licznych miotów i cechują się zwiększoną śmiertelnością noworodków).

Należy uzyskać informacje o terminie i metodzie inseminacji, czasie trwania ciąży, porodu i ich przebiegu. Jaki był odsetek upadków w poprzednich miotach? Jak hodowca opiekował się noworodkami po porodzie, czy podejmował próby resuscytacji, opróżniania dróg oddechowych, dezynfekcji i podwiązywania pępowiny? Czy właściciel próbował leczyć matkę lub potomstwo; jeśli tak, to jakimi lekami lub nutraceutykami? Jak były monitorowane noworodki, czy przebywały w osobnym budynku, pomieszczeniu, czy właściciel stale znajduje się obok kojca z noworodkami? Różnorodne pytania dotyczące zaangażowania właścicieli w hodowlę, przebieg ciąży, porodu i opieki nad noworodkami mogą dostarczyć ważnych danych w celu ustalenia przyczyny ich zgonu.

Przyczyny ze strony samca reproduktora

Wpływ reproduktora na ogół nie jest uważany przez właścicieli za możliwą przyczynę umieralności noworodków, jednak jego wiek, wielkość, zdrowie, grupa krwi (koty), przyczyniają się do strat noworodków. Uzyskane dane informują lekarza, czy samiec jest własnością opiekuna, czy wcześniej już był reproduktorem, jak często i z jakim skutkiem. Czy zdarzały się upadki jego potomstwa, jaki [...]

Ten materiał dostępny jest tylko dla użytkowników
którzy są subskrybentami naszego portalu.
Wybierz pakiet subskrypcji dla siebie
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!
Masz aktywną subskrypcję?
Nie masz jeszcze konta w serwisie? Dołącz do nas
119
ALGORYTMY
POSTĘPOWANIA
w weterynarii
Poznaj nasze serwisy