Praktyczne aspekty odchudzania psów i kotów
Zwierzęta nie wiedzą, ile zjeść
Częstym argumentem podnoszonym przez opiekunów są mechanizmy autoregulacji pobrania pokarmu (8). Niestety zarówno u ludzi, jak i u zwierząt, nie są one wystarczająco silne, aby gwarantować pobranie optymalnej dawki pokarmowej jakościowo i ilościowo. Wynika to nie tylko z nadpodaży energii i łatwego dostępu do pokarmu, ale także z powodu innych czynników środowiskowych, w tym działalności hormonalnej tkanki tłuszczowej. W dużym uproszczeniu – tkanka tłuszczowa wpływa na zwiększone pobranie energii, m.in. jest to związane z produkcją polipeptydu leptyny. Ma ona wpływ na wyższe pobranie energii, jej wykorzystanie, pomimo wpływu na podwzgórze w celu obniżenia wydzielania neuropeptydu Y. W warunkach fizjologicznych neuropeptyd Y to hormon, który jest wydzielany przy braku pożywienia, skutkując spożywaniem większych posiłków i przybieraniu na wadze.
Podobnie jak grelina, peptyd żołądkowy, której poziom wzrasta między posiłkami i szybko spada po ich zjedzeniu. U otyłych psów i kotów poziom greliny jest odwrotnie skorelowany z leptyną (28). Niski poziom greliny u otyłych zwierząt tłumaczy się nadmiernymi rezerwami zebranymi w organizmie. Tak więc, pomimo obniżonego poziomu naturalnych hormonów regulujących zwiększone pobranie pokarmów, działalność sekrecyjna tkanki tłuszczowej i produkcja leptyny „oszukuje” organizm do wyższego pobierania energii. W efekcie poziom leptyny w surowicy jest silnie skorelowany z otyłością u gryzoni, psów, kotów oraz ludzi (26).

którzy są subskrybentami naszego portalu.
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!





