Nowy podcast! Tajemnica zawodowa lekarza weterynarii a media społecznościowe
Media społecznościowe stały się naturalnym przedłużeniem pracy wielu lekarzy weterynarii – zdjęcia pacjentów, relacje z leczenia czy diagnostyki to codzienność na niektórych profilach. Ale czy publikując takie treści, nie naruszamy tajemnicy zawodowej? Czy wystarczy, że nie ujawnimy imienia właściciela albo nie pokażemy pyska zwierzęcia, by uznać, że wszystko jest w porządku?
Kodeks Etyki Lekarza Weterynarii to nie tylko zbiór ogólnych zasad – to dokument, określający, jak powinno się postępować będąc lekarzem, niezależnie od tego, czy stoi się przy stole operacyjnym, czy publikuje zdjęcie w internecie. Zawarte w nim przepisy obowiązują każdego lekarza weterynarii, a jednym z filarów tego kodeksu jest właśnie tajemnica zawodowa. Choć powstał w czasach, gdy nikt jeszcze nie przewidywał takiego rozwoju mediów społecznościowych, jego przesłanie pozostaje w dalszym ciągu takie samo: dobro pacjenta, zaufanie właściciela i odpowiedzialność zawodowa to wartości, które nie kończą się wraz z zakończeniem wizyty w gabinecie.
Kodeks mówi jasno: tajemnicą objęte jest wszystko, czego dowiadujemy się w trakcie wykonywania zawodu. A skoro tak – to czy profile lekarzy weterynarii w mediach społecznościowych są z nim zgodne?
Aby dowiedzieć się więcej koniecznie wysłuchaj podcastu dla subskrybentów premium: Tajemnica zawodowa lekarza weterynarii a media społecznościowe
Szukasz czegoś innego? Sprawdź naszą sekcję VETvideo! Szczególnie zachęcamy do odsłuchania podcastu Sławomira Rajcha: Jak dziś zaistnieć na rynku weterynaryjnym?
POSTĘPOWANIA
w weterynarii





