Zespół sercowo-nerkowy, czyli co kardiolog i nefrolog mają ze sobą wspólnego?
To co interesuje kardiologa, czyli jak choroba i jej leczenie oddziałują na nerki
Przyczyny prowadzące do powstawania zespołu sercowo-nerkowego nie są jeszcze dziś do końca poznane. Uważa się, że zaburzenia hemodynamiczne mają większe znaczenie przy powstawaniu zespołu typu 1, zaś w przypadku zespołu typu 2, czyli ostrego pogorszenia funkcji serca, istotniejszą rolę odgrywają zaburzenia neurohormonalne (3). Według jednej z teorii postępujące uszkodzenie funkcji lewej komory wywołuje spadek pojemności minutowej serca, doprowadzając do zmniejszenia wypełnienia łożyska naczyń tętniczych, co wzmaga aktywność baroreceptorów reagujących na zmiany ciśnienia krwi. Skutkuje to wzmożeniem aktywności neurohormonalnej i wystąpieniem skurczu naczyń, zmniejszeniem efektywnego przepływu narządowego, w tym nerek, prowadząc do upośledzenia filtracji nefronów. Wraz ze spadkiem wskaźnika sercowego, po wyczerpaniu się mechanizmów autoregulacyjnych i adaptacyjnych nerki, następuje spadek przesączania kłębuszkowego nerek. Tego typu zaburzenia w czasie klasycznej terapii występują stosunkowo późno.
Badania wykazujące powyższe zmiany, przeprowadzone przez Ljungmana i wsp. w latach 90. XX w., dotyczyły naturalnego przebiegu choroby bez ingerencji leków (4). Obecnie pacjenci otrzymują leki blokujące niekorzystne pobudzenia neurohormonalne, takie jak betadrenolityki, inhibitory enzymu konwertującego, antagonistów aldosteronu czy receptora angiotensyny, które pozwalają w znaczący sposób opóźnić niekorzystne efekty spowodowane aktywacją mechanizmów neurohormonalnych w organizmie chorego. Nowsze badania, przeprowadzone przez Smilde i wsp. na grupie pacjentów przyjmujących podstawowe leki z tych grup, potwierdziły, że nerkowy przepływ krwi jest najważniejszym determinantem funkcji nerek u tych chorych (5).
Zaburzenia neurohormonalne wczesnej fazy niewydolności krążenia mogą [...]
POSTĘPOWANIA
w weterynarii





