Początki znieczulenia. Prehistoryczna anestezjologia
Czy jednak związków halucynogennych nie stosowano w przeszłości jako składnika mieszanek sedacyjnych lub anestetycznych?
Kwas ibotenowy oraz muscimol zawarte w grzybach z rodzaju Amanita wykazują powinowactwo do receptorów glutaminowych oraz GABA-ergicznych. W organizmie kwas ibotenowy ulega przemianie do muscimolu, związku przechodzącego przez barierę krew – mózg, który następnie, łącząc się z receptorami GABAA.
Powoduje on:
- otwarcie kanału chlorkowego,
- hiperpolaryzację błony komórkowej i w konsekwencji obniżenie pobudliwości komórki nerwowej wraz z zahamowaniem przewodzenia impulsów (14).
W mechanizmie działania jest on więc zbliżony do współcześnie stosowanych w przedznieczuleniu benzodwuazepin takich jak diazepam czy midazolam. Dowiedziono również, że psylocybina może być skutecznym lekiem w zwalczaniu tzw. klasterowego bólu głowy (zespół Hortona), bólu najsilniejszego, jakiego może doświadczyć człowiek (15).
Człowiek prehistoryczny, nie znając przyczyn dolegliwości bólowych, starał się je zwalczać zarówno metodami magicznymi, rytualnymi, jak i miksturami, sporządzanymi przede wszystkim z ziół. Mimo że większość z nich nie wywoływała pożądanych efektów, to właśnie w paleolicie i mezolicie „przetestowano” wiele roślin pod kątem ich przydatności do spożycia, jak również właściwości leczniczych.
Z ogromnej liczby kilkuset tysięcy gatunków roślin tylko około 60 gatunków zarówno roślin naczyniowych, jak i plechowych można nazwać „roślinami narkotycznymi” [...]
którzy są subskrybentami naszego portalu.
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!
POSTĘPOWANIA
w weterynarii





