Działalność ZLZ w czasie kryzysu – porady i przemyślenia
Samokształcenie, szkolenia
Powinniśmy poszerzać horyzonty, w sytuacji zagrożenia podstawowych potrzeb i bezpieczeństwa zmuszenie się do tego jest bardzo trudne, a umysł niechętnie przyswaja nowe informacje (przechodzi w „stan przetrwania”, często wręcz wypiera zdobyte niedawno informacje, przyswojone umiejętności, korzystając z tych ugruntowanych). Powinniśmy zrewidować nasze najbliższe cele edukacyjne i skupić się na nabywaniu umiejętności kluczowych w obecnych czasach. Najprawdopodobniej będą to inne priorytety, niż gdybyśmy podjęli analizę np. pół roku temu. Obym się mylił, wydaje mi się jednak, że branża szkoleniowa będzie jedną z tych, które kryzys dotknie najmocniej. Nawet ci z nas, którzy będą chcieli kontynuować stałe podnoszenie kwalifikacji, mogą być zmuszeni do poszukiwania tanich bądź darmowych źródeł wiedzy. Dodatkowo, obecne obostrzenia uniemożliwiają organizowanie spotkań, sympozjów, konferencji.
Receptury, własna produkcja
To już się dzieje, przypominamy sobie zapomniane receptury i sami produkujemy np. płyny dezynfekcyjne, sami szyjemy, kleimy maseczki. Niedługo być może będziemy zmuszeni sami produkować roztwory elektrolitów oraz wyjąć z piwnicy wielorazowe strzykawki.
Kto ma gotówkę, jest królem
Jeżeli czyjaś sytuacja finansowa jest dobra bądź znakomita, już wkrótce będzie mógł nabyć towary, np. najnowszy sprzęt weterynaryjny (nowy i używany), po bardzo atrakcyjnych cenach (zostawcie sobie poduszkę finansową). Posiadacz dużej ilości gotówki będzie z pewnością stroną uprzywilejowaną, dominującą w pertraktacjach, negocjacjach handlowych.
E-wizyty, telewizyty
[...]którzy są subskrybentami naszego portalu.
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!
POSTĘPOWANIA
w weterynarii





