Brak lekarzy weterynarii na wsi - Vetkompleksowo – serwis dla lekarzy weterynarii

Wyszukaj w serwisie

Brak lekarzy weterynarii na wsi. KIL-W punktuje bezczynność ministerstwa

Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna alarmuje, że brak lekarzy weterynarii na wsi to narastający problem, który bezpośrednio zagraża polskiemu rolnictwu. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi twierdzi, że stale analizuje możliwości poprawy tej sytuacji. Resort powołuje się przy tym na współpracę z samorządem zawodowym. Z kolei samorząd weterynaryjny wskazuje, że gotowe propozycje zmian przekazał urzędnikom już w kwietniu 2025 roku. Od tamtego momentu nie wprowadzono jednak żadnych realnych rozwiązań.

Urzędnicy nadal analizują, a specjaliści odchodzą

Problem dostępności opieki weterynaryjnej powrócił do debaty za sprawą poselskiej interpelacji. W odpowiedzi ministerstwo zapewniło o analizowaniu opcji poprawy sytuacji w nocy oraz w święta. W dokumentach zabrakło jednak konkretnych propozycji ustawowych oraz harmonogramów. Tymczasem samorząd podkreśla, że trudno mówić o partnerskiej współpracy.

Kompleksowa diagnoza wraz z gotowymi projektami zmian wpłynęła do resortu ponad 15 miesięcy temu. Od tego czasu brak lekarzy weterynarii na wsi jedynie się pogłębił. Wielu doświadczonych lekarzy odchodzi na emeryturę. Młodzi specjaliści nie chcą podejmować trudnej i niebezpiecznej pracy w terenie. Prezes Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej Marek Mastalerek wielokrotnie wnioskował o pilne spotkanie. Niestety minister rolnictwa do dziś nie znalazł na nie czasu.

Jak rozwiązać kryzys kadrowy w rolnictwie?

Pismo przekazane resortowi zawierało listę precyzyjnych i gotowych rozwiązań. Jednym z najważniejszych punktów jest podniesienie wynagrodzeń za monitoring chorób zakaźnych. Prace nad tym projektem trwają od półtora roku, lecz brak w nich realnych postępów. Kolejnym kluczowym postulatem jest wdrożenie unijnego rozporządzenia i powołanie lekarza opiekującego się stadem. Umowy między hodowcami a lekarzami zagwarantowałyby ciągłość opieki oraz stabilność finansową.

Samorząd domaga się również dofinansowania dyżurów nocnych i świątecznych. Proponuje także wdrożenie ulg podatkowych oraz dopłat mieszkaniowych dla medyków rozpoczynających pracę w terenie. Dodatkowo należy przywrócić obowiązek wystawiania świadectw zdrowia dla zwierząt w transporcie. Pozwoli to skuteczniej zwalczać ogniska chorób, takich jak pryszczyca. KIL-W postuluje również wprowadzenie obowiązkowych ubezpieczeń dla zwierząt oraz wsparcie finansowe dla lecznic w rejonach z drastycznym spadkiem pogłowia. Wszystkie te działania mogą skutecznie zatrzymać brak lekarzy weterynarii na wsi.

Weterynaria to fundament bezpieczeństwa żywnościowego

Obecny kryzys uderza bezpośrednio w hodowców oraz bezpieczeństwo żywnościowe kraju. Pozbawienie rolników specjalistycznej pomocy generuje ogromne straty finansowe. Prowadzi także do niepotrzebnego cierpienia chorych zwierząt.

Stały nadzór weterynaryjny chroni przed rozprzestrzenianiem się groźnych chorób zakaźnych. Pozwala również skutecznie ograniczać problem antybiotykooporności. Samorząd ponownie deklaruje pełną gotowość do merytorycznego dialogu z Ministerstwem Rolnictwa. Podkreśla jednak, że po ponad roku oczekiwania czas na teoretyczne analizy ostatecznie się skończył. Środowisko domaga się podjęcia szybkich decyzji i wyznaczenia terminów ich realizacji.

Źródło: https://vetpol.org.pl/mrirw-nadal-analizuje-a-lekarzy-weterynarii-na-wsi-ubywa/

135
ALGORYTMY
POSTĘPOWANIA
w weterynarii
Poznaj nasze serwisy