Dziś Światowy Dzień Lekarzy Weterynarii! - Vetkompleksowo - serwis Weterynarii w Praktyce

Dziś Światowy Dzień Lekarzy Weterynarii!

Światowy Dzień Lekarzy Weterynarii został ustanowiony w 2000 r., aby uświadamiać jak ważną rolę w społeczeństwie spełniają lekarze weterynarii. Święto obchodzimy co roku, w ostatnią sobotę kwietnia, która w tym roku przypada właśnie dzisiaj. Takie okazje to dobry moment na podsumowania, dlatego chcemy zastanowić się, co zmieniło się w branży weterynaryjnej w ciągu ostatniej dekady? Co jest największym wyzwaniem i jakich rozwiązań należy szukać?

O przemyślenia na ten temat poprosiliśmy nie tylko lekarkę weterynarii, ale także przedstawiciela „trzeciego sektora” w obszarze opieki nad zwierzętami oraz eksperta w dziedzinie biotechnologii z jednej z najprężniej rozwijających się firm, jeśli chodzi o terapie w leczeniu zwierząt.

światowy dzień lekarzy weterynarii

Lek. wet. Marta Pasikowska

Przychodnia Weterynaryjna Viva
we Wrocławiu

– Powiedzmy sobie szczerze, weterynaria bardzo się zmieniła. W ciągu ostatniej dekady nastąpił skok, jeśli chodzi o wiedzę i doświadczenia, prężnie zmieniały i rozwijały się metody diagnostyczne i podejście do diagnostyki jako takiej. Poziom medycyny weterynaryjnej wzrósł na tyle, że intensywnie zaczęły się rozwijać konkretne specjalizacje, dlatego teraz nie ma już po prostu lekarza weterynarii zajmującego się wszystkim, tylko szerokie grono lekarzy specjalistów.

W związku z tym, największym wyzwaniem zarówno w kontekście organizacji czasu, jak i finansów jest moim zdaniem konieczność ciągłego rozwoju, poszerzania własnej wiedzy, wymiany doświadczeń pomiędzy lekarzami specjalistami podczas spotkań, konferencji i konsultacji. Jest to tym trudniejsze, że nasza dziedzina jest bardzo „globalna”, dlatego powinniśmy wymieniać się wiedzą nie tylko z lekarzami z Polski, ale z całego świata. Myślę, że rozwiązaniem na to wyzwanie jest utrzymanie, a może nawet poszerzanie możliwości zdobywania wiedzy i kontaktów – tak, by można było utrzymywać standard opieki weterynaryjnej na wysokim poziomie, zgodnym ze standardami międzynarodowymi.

A jeśli chodzi o życzenia z okazji Światowego Dnia Lekarza Weterynarii dla moich kolegów i koleżanek, naszych pacjentów i dla samej siebie, to w obecnej sytuacji życzę, abyśmy jak najszybciej wrócili do normalności, a dopóki to nie nastąpi – żebyśmy mogli cieszyć się dobrym zdrowiem.

światowy dzień lekarzy weterynarii

Sławomir Walkowiak

Stowarzyszenie „Zakątek Weteranów”,
pierwszego miejsca w Polsce,
w którym zwierzęta pracujące
w służbach mundurowych po przejściu w stan spoczynku
znajdują prawdziwy dom.

– Jeśli chodzi o działanie naszego stowarzyszenia, to patrząc na to, jakie były początki, można powiedzieć, że byliśmy w swoich działaniach zostawieni sami sobie. Mogliśmy liczyć na wsparcie tylko garstki wolontariuszy i nielicznych sponsorów. Naszą rzeczywistością na starcie było puste konto i ogromne chęci do pracy. I dość dynamiczne zmiany – dwa razy zmienialiśmy lokalizację! Obecna, to już trzecia siedziba koni. Tylko psy od początku były w Gierałtowie.

Rok od rozpoczęcia działalności przybywało coraz więcej zwierząt, ale wiele też niestety odchodziło. Niektórzy odradzali nam, aby to kontynuować. I rzeczywiście: pewnie patrząc pod kątem biznesowym nasze działania były skazane na porażkę, ale nie to się tu liczy. Liczy się chęć pomagania zwierzętom i po latach mogę śmiało powiedzieć, że udało się i rozwinęliśmy skrzydła. Co mamy dzisiaj? Ponad 100 wolontariuszy – od małolata do seniora. Wszyscy pomagają jak umieją, a najbardziej cieszy chyba zaangażowana młodzież. Czasami można pomyśleć, że młodzi teraz to „pokolenie komputerów i komórek”, które cały swój czas spędza w mediach społecznościowych. A jednak – my widzimy jak garną się do pracy!

Sytuacja finansowa też się u nas poprawiła, ale wciąż środki, którymi teraz dysponujemy to kropla w morzu potrzeb, bo opieka weterynaryjna dla naszych zwierząt to bardzo duży koszt, a przy tym szukamy nowego lokum na stałe. W tym drugim możemy liczyć na wsparcie rządowe – przede wszystkim Ministerstwa Rolnictwa i MSWiA. W kontekście polityki, ważne są dla nas także prace nad ustawą regulującą kwestię opieki nad emerytowanymi zwierzętami. Jeśli chodzi o bieżące wydarzenia w naszym stowarzyszeniu, to – choć nie działamy dla nagród – to jednak musimy pochwalić się, że zostaliśmy nominowani w ogólnopolskim plebiscycie „Serce dla Zwierząt”! Cieszymy się, bo mimo trudnych początków i wciąż wielu wyzwań, od zawsze wierzymy w to serce dla zwierząt”. To ono pozwala nam słyszeć potrzeby zwierząt.

A z okazji dzisiejszego święta usłyszeliśmy coś więcej – nasi podopieczni przekazali swoje życzenia dla weterynarzy: Życzymy dużo zdrowia, sukcesów w pracy zawodowej, żeby zastrzyki były bezbolesne, żeby nie musieli nas często odwiedzać (chyba, że na grilla!). I żeby tabletki smakowały jak kawał dobrego mięcha albo jak marchewki. Po prostu: wszystkiego dobrego! Miejcie do nas wyrozumiałość.

Łukasz Bzdzion

Łukasz Bzdzion

Prezes Zarządu Bioceltix
firmy z branży biotechnologicznej,
rozwijającej innowacyjne terapie

w weterynarii i pracującej m.in.
nad lekami biologicznym wykorzystującymi
immunomodulujące właściwości
mezenchymalnych komórek macierzystych.

– Najważniejsza zmiana w kontekście opieki nad zwierzętami, to fakt, że ludzie traktują zwierzęta inaczej niż kiedyś. Podając za przykład psy – kiedyś pełniły rolę stróżów domu, żyły na zewnątrz – i w sensie dosłownym, mieszkając w budzie i w sensie metaforycznym – „na zewnątrz” rodziny. Teraz to się zmieniło – zwierzęta stają się coraz częściej po prostu członkami rodziny i pełnią rolę towarzyszy, bez których nie wyobrażamy sobie życia.

Taka zmiana postrzegania zwierząt implikuje dwie kolejne – po pierwsze wzrasta świadomość opiekunów, jeśli chodzi o zdrowie zwierząt, a po drugie rosną także oczekiwania, co do stosowanych terapii. Mówiąc o wyższej świadomości mam na myśli, że zaczęliśmy jako społeczeństwo dostrzegać choroby cywilizacyjne zwierząt, takie jak np. atopowe zapalenie skóry czy otyłość i związane z nią problemy ze stawami. Te choroby zawsze dotykały zwierząt, ale dopiero od jakiegoś czasu opiekunowie uważniej obserwują swoich towarzyszy. Razem z rosnącą świadomością dotyczącą profilaktyki i w ogóle chorób zwierząt, rosną także wymagania, jeśli chodzi o dostępne terapie.

Skoro traktujemy zwierzęta niemal jak ludzi, to oczekujemy, że medycyna weterynaryjna również będzie rozwijać się tak prężnie jak ludzka. I w Bioceltix skupiamy się właśnie na tym, aby w weterynarii wprowadzać standardy leczenia na podobnym poziomie jak przy leczeniu ludzi, tj. z wykorzystaniem skuteczniejszych i bezpieczniejszych leków, które są dopasowane do konkretnej terapii oraz powodują mniej skutków ubocznych. Chcemy zaproponować alternatywę dla dotąd najczęściej stosowanych klasycznych leków chemicznych. Pracujemy nad tym, aby opracować i wdrożyć na rynek weterynaryjne leki biologiczne, które obok działania objawowego będą wykazywać działanie przyczynowe i proregenerecyjne indukując naturalne mechanizmy odbudowy zmienionych chorobowo tkanek. Nasza technologia wytwarzania weterynaryjnych produktów leczniczych na bazie MSC (z ang. Mesenchymal Stem Cells, czyli mezenchymalne komórki macierzyste) opiera się na wykorzystaniu w terapii allogenicznych komórek macierzystych (jeden dawca – wielu biorców). Co więcej, pozwala na seryjną produkcję leku i jego dostępność od ręki, tj. w formule off-the-shelf.

Podsumowując, chcemy zmieniać standardy terapii w weterynarii i wierzymy, że to cel, który dzielimy z lekarzami weterynarii. Dlatego z okazji Światowego Dnia Lekarzy Weterynarii, chciałbym życzyć Państwu, abyśmy wspólnymi siłami osiągali coraz więcej w dziedzinie leczenia zwierząt.

Monika Mańka

Redaktor czasopism
„Weterynaria w Praktyce”
oraz „Weterynaria w Terenie”

Zawód lekarza weterynarii, choć spora grupa nie zawaha się nazwać go pasją, jest od lat darzony ogromnym zaufaniem i szacunkiem. Trwająca pandemia zmieniła życie jakie znamy i znacząco wpłynęła na globalne populacje ludzi i zwierząt. A jednak w tym trudnym czasie medycyna weterynaryjna znacząco i szybko się rozwinęła, wykazując zdolność lekarzy weterynarii do radzenia sobie w trudnych momentach, dostosowywania się do nowych wymogów oraz do kontynuowania swojej roli, jako liderów dbających o zdrowie i dobrostan zwierząt oraz zdrowie publiczne.

Jako redakcja na bieżąco obserwujemy wszystkie zmiany zachodzące w medycynie weterynaryjnej, a w tym zakresie dzieje się bardzo dużo. Od ewolucji sposobów kształcenia z wykorzystaniem coraz to nowszych technologii i metodologii, przez rozwój metod diagnostyki i leczenia, które są wsparciem w codziennej pracy Zakładów Leczniczych dla Zwierząt, po coraz to nowocześniejsze możliwości poszerzania wiedzy oraz doświadczeń, przyjmujące obecnie niejednokrotnie formę konferencji i szkoleń online. Jednym z takich wydarzeń był 45. Światowy Kongres Lekarzy Weterynarii Małych Zwierząt, z którego niewątpliwie możemy być naprawdę dumni. Możliwość takiego dokształcania ułatwia dostęp do wiedzy, co wydaje się w obecnej sytuacji świetną alternatywą. Wielu osobom brakuje jednak możliwości spotkania i wymiany doświadczeń. My też tęsknimy, możliwość spotkania z naszymi czytelnikami podczas wydarzeń branżowych lub warsztatów jest dla nas zawsze wielką przyjemnością i momentem przez nas wyczekiwanym. Niemniej, z nadzieją na szybkie spotkanie, praca w redakcji stale wre, przygotowujemy regularne wydania i dodatki, nowe publikacje oraz planujemy I Sympozjum Dermatologiczne online, w przygotowaniu są też kolejne warsztaty.

Od chwili naszego powstania jesteśmy dumni, że możemy mieć swój wkład w rozwój polskiej medycyny weterynaryjnej. Naszą misją z myślą o kształceniu i dzieleniu się wiedzą jest, aby doświadczenia z jednostek badawczych i gabinetów specjalistycznych docierały do jak najszerszej grupy lekarzy weterynarii w całej Polsce. Cieszymy się, że możemy rozwijać się razem z Wami!

Na co dzień podziwiamy Waszą wytrwałość oraz ciężką pracę, cierpliwość i pasję, z którymi codziennie wkraczacie do gabinetów. Dziękujemy, że niezłomnie i z pełnym zaangażowaniem, każdego dnia dbacie o zdrowie swoich pacjentów, jesteście wsparciem dla ich opiekunów i dla swoich zespołów.

W imieniu całej redakcji w tym wyjątkowym dniu życzę Wam całego mnóstwa satysfakcji z pełnionej przez Was misji, wielu sukcesów i niegasnącej pogody ducha!

Komentarze

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.